“Jasne i to wszystko za kasę, bo bez się raczej nie da”

“Jasne i to wszystko za kasę, bo bez się raczej nie da”

Ten komentarz z Instagrama zachęcił mnie do podzielenia się ze światem moim spojrzeniem na kwestię pieniędzy i możliwości realizacji swoich celów oraz tworzeniem YOURfreeDOM. Życie na własnych warunkach wymaga planu i działania. Wymaga także uważności, świadomości i podejmowania decyzji. 

Kiedy kilka lat temu jeździłam na szkolenia i mówiono na nich, że jeśli nie stać Cię na ich kupienie, to nie jesteś naszym klientem – nie rozumiałam tego. Wydawało mi się to w pewien sposób nie w porządku, bo ja bardzo chciałabym w tym wziąć udział, po prostu nie było mnie na nie stać. 

Dziś rozumiem, że jeśli mnie nie stać, to znaczy, że nie jest to dla mnie ważne. To  był mój wybór. Wybór, czy chcę zainwestować w siebie, swój rozwój, czy może wydać te pieniądze na coś, co nie jest dla mnie ważne, ale chcę to mieć. 

Mówiłam o tym przy okazji promocji kursu “Fabryka Marzeń z datą realizacji”. Cena kursu jest śmiesznie niska z jednego powodu. Pomagacie mi realizować moje marzenie, ale też uczycie się, że za każde marzenie, cel, czy chęć – płaci się jakąś cenę. Nie zawsze są to finansowe koszty. Często są to czas, energia, wysiłek, zaangażowanie, a czasem poświęcenie czegoś innego, na czym nam zależało. 

Jednak wymaga to wysiłku i świadomości, co jest istotne dla Ciebie. Oto 5 lekcji, które mogą pomóc Ci stworzyć YOURfreeDOM. 

  1. Uświadom sobie, że Twoje cele są dla Ciebie ważne. 

Każdy cel, marzenie, czy życzenie, które nie należy do nas – powoduje nasz opór, niechęć, albo poczucie, że musimy coś zrobić. Jeśli zapytasz swego serca, czy jest to Twoje marzenie, to może trudność w realizacji nie wynika z samego zadania, ale z powodu przytłoczenia jego ogromem. 

Jeśli nie czujesz w sobie pasji do tego, co potrzebujesz wykonać – zapytaj siebie, dlaczego jest na Twojej liście? Czy ktoś Ci to zaproponował lub narzucił. Czy może to była Twoja potrzeba?

Jeśli jest to długofalowe zadanie, podziel je na jak najmniejsze cząstki. Pozwoli to na śledzenie poczynań i poczucie, że coś robisz i pracujesz nad tym zadaniem, a także, że odnosisz w tej materii sukcesy. 

2. Poznaj swoje zasoby, które masz i z których możesz korzystać już dziś

Każdy z nas ma jakiś pakiet startowy. Nawet jeśli myślisz, że nic nie masz, wierz mi, że tak nie jest. 

Co już masz, co możesz wykorzystać w osiąganiu swoich celów już dziś?

Może masz dużo czasu na to, aby zgłębiać wiedzę (czytać, słuchać podcastów, oglądać filmiki na YT albo śledzić blogi, czy profile na Facebooku). Na pewno masz jakąś wiedzę i umiejętności związane z konkretną dziedziną. 

Stwórz listę swoich talentów, umiejętności i zasobów, które posiadasz.

3. Bądź wdzięczna 

Wdzięczność to jeden z najprostszych sposobów, aby zbudować w sobie poczucie obfitości. Poczucie, że już doświadczasz bogactwa i obfitości.

Codziennie przez co najmniej miesiąc – wypisuj przynajmniej 25 rzeczy, za które jesteś wdzięczna. Początki nie będą proste i pewnie nie będzie to łatwe zadanie, ale praktyka czyni mistrza. Doceń to, co już masz, zaczynając od rzeczy prostych. Jak woda do picia, jedzenie, dach nad głową, gdy pada. Poduszka, na której możesz złożyć głowę po długim dniu. Zapisuj wszystko, co przyjdzie Ci do głowy. 

4. Nastaw swój umysł na poszukiwanie. 

Szukaj możliwości działania. Jeśli nie masz dużego doświadczenia – poszukaj ludzi, którzy chcą tego, co Ty masz i są gotowi za to zapłacić, albo np. pozwolą Ci zdobyć doświadczenie i referencje. 

Przez 10 dni codziennie wpisz jedną rzecz, jaką możesz zrobić aby zarobić pieniądze, albo aby zdobyć doświadczenie, zdobyć klientów, lub osiągnąć swój cel. Ta technika powoduje, że Twój umysł się uaktywnia i zamiast skupiać na poczuciu braku – szuka rozwiązań. 

Nie muszę chyba dodawać, że najlepiej zadziała to ćwiczenie wraz z wdrożeniem go w życie.

5. Zmień swoje słownictwo

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ogromne znaczenie ma nasze słownictwo. Jeśli żyjesz w poczuciu MUSZĘ, to Twój umysł otrzymuje sygnał, że nie masz wyboru, jesteś uzależniona od innych osób, ich decyzji. Przymuszana do czegoś, czego nie chcesz. Jesteś wykonawcą życia innych ludzi. 

Jeśli użyjesz słów: wybieram, chcę, pragnę, to będzie Twoja decyzja, a więc gotowość umysłu do zaangażowania i działania, bo przecież sama wybierasz, to Ty decydujesz.

Słowa (jak woda skałę) drążą korytarze naszych myśli i wpływają na jakość naszego życia. 

To w naszych codziennych wyborach kryje się #YOURfreeDOM.

Jeśli nie lubisz swojego życia, to zastanów się, dlaczego tak jest? Jeśli nie lubisz swoich myśli? Zmień je, poprzez stosowanie powyższych ćwiczeń. Tak niewiele, a zmienia życie. 

A na sam koniec zapytaj siebie: “Czy mam chęć wykonywać swoją pracę przez rok za darmo?” 

Jeśli tak, to gratuluję, bo to oznacza, że masz ogromne poczucie misji. Wiem, bo ja poświęciłam ponad rok swojego życia na wolontariaty zagraniczne, gdzie zdobywałam wiedzę i umiejętności, którymi dziś mogę się dzielić. 

Jeśli nie, to dlaczego oczekujesz, że ktoś da Tobie coś za darmo? Czy Twoje życie jest ważniejsze od mojego? Co świat zyska dzięki temu, że ja podzielę się z Tobą moimi zasobami za darmo?

Dodaj komentarz